niedziela, 31 maja 2009

Kochany Prywatny Poeta

"Pierwszej się oczu czarnych, drugiej modrych boję
te dwie są me Miłości i dwie Śmierci moje"
Jan Lechoń
Trzecia jest nad ranem, a ja spaceruję
jak księżyc co pełnią płynie po niebie
Wiesz.. Źle się czuję..
Bo jutro już ze mną nie będzie Ciebie

Ach! Księżyc! On prawie się styka
z moimi palcami co pełzną po nocy
Spójrz! Prawie go dotykam!
Lecz nie mogę się wyrwać okrutniej niemocy..

Śpiewajcie słowiki dzisiaj żałobnie
gdy łza mi w oku szaleństwem się wierci.
Ta pieśń przez noc niech płynie swobodnie
bo nie ma mej Miłości.. ani mojej Śmierci

Pierwsza odleci rozkładając skrzydła
i długi czas nie będzie Jej z nami.
Druga ta zła, wstrętna i przebrzydła
odejdzie przekupiona tęskniącymi łzami

Zostanę sam z okrutną pamięcią
o ustach co kolor nadały winu.
Zostanę sam z tą straszną chęcią
Zerwania dla Ciebie gałązki jaśminu

Myślę, że smutek też zaraz odleci
i nie będę więcej zalewał się łzami
Księżyc przecież taki sam tam świeci
i pod takimi samymi będziemy gwiazdami

I zastał mnie świt nad tymi myślami
i rosa na trawie w słońcu się jarzy
idę do domu wolnymi krokami
a wiatr mi wyciera łzy z mojej twarzy..

(C) Monsieur Palique


4 komentarze:

Margo pisze...

jaśmin uwielbiam

pięknie :)

Pola pisze...

powiem Ci, że kiedyś bardzo lubiłam poezję. czasami zdarzyło się, ze coś napisałam lecz powstała taka we mnie blokada, której nie potrafię pokonać. nawet nie potrafię ze spokojem czytać poezji, wierszy, twórczości wybitnych pisarzy bo od razu czuję strach, lęk, złość. nie wiem dlaczego Ci to napisała, ale czułam potrzebę.

pozdrawiam.

Lila pisze...

Pola myślę, że w życiu na wszystko przychodzi czas. Rzecz jasna -w odpowiednim momencie :-)

Cenię szczerych i otwartych ludzi. Dzięki!

Pozdrawiam.

Anja. pisze...

tez bym chciala prywatnego poete miec.. erotyki tylko dla mnie? pozdrawiam czerwcowo! ;)